czwartek, 11 grudnia 2014

Zakupy

Hej!
Ostatnio w sklepach panuje przedświąteczna gorączka. Ja również w poszukiwaniu prezentów dla moich bliskich poszłam z kuzynką do galerii handlowej Vivo i kupiłam kilka upominków. Całe zakupy trwały prawie cztery godziny! Zdziwiłam się, bo nie przepadam za szwendaniem się od sklepu do sklepu, ale bardzo miło spędziłam czas. W końcu nie ważne gdzie, ważne z kim!  Było okropnie zimno i jeszcze autobus nam uciekł, więc wróciłyśmy do środka trochę się ogrzać, bo miałyśmy jeszcze 20 minut do następnego autobusu. Posiedziałyśmy na ławeczce i tym razem wyszłyśmy wcześniej na przystanek.


Po zakupach w Carrefour czas na mały odpoczynek, przejrzenie zakupów i zdjęcie w suficie ;) 


Spędziłyśmy mnóstwo czasu na zrobienie idealnego selfie! W każdym było coś nie tak, ale byłyśmy wytrwałe. W dodatku wielka bombka przed galerią robi furorę. Ludzie przez nią przechodzą i robią sobie przy niej zdjęcia.




Wnętrze bombki wygląda cudownie!


Oprócz bombki przed "Vivo" jest też wielka choinka...

 

..z pięknymi dekoracjami..


...przy której również nie zabrakło paru zdjęć!

Prezentów nie pokażę, bo wydałoby się co kupiłam bliskim, ale po świętach może wstawię zdjęcia co otrzymałam pod choinkę. Jeden z prezentów już znam, bo sama powiedziałam rodzicom co bym chciała dostać. Bardzo się cieszę, bo przyda mi się na co dzień.

 Na święta wyjeżdżam na kilka, więc może też zrobię kilka zdjęć. Jeszcze nie mam planów na Sylwestra, ale mam nadzieję, że spędzę go z chłopakiem, bo możliwe, że będzie wtedy pracował. Jeszcze dużo czasu zostało, ale leci on ostatnio niesamowicie szybko. Dzieje się wiele rzeczy co mnie bardzo cieszy, bo nie lubię ciągłego zastoju. Ale lubię takie spokojne dni kiedy można wrócić do domu i w spokoju posiedzieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę bardzo wdzięczna za Twój komentarz <3