Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapcie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

Zakupy

Popijając herbatę grejpfrutową zabieram się na przygotowywanie się na jutrzejszy bardzo długi dzień. U nas w szkole jest zorganizowana akcja, konkretnie przez naszą klasę. Uczniowie i nauczyciele przynoszą co tylko mogą, zabawki, artykuły szkolne, jedzenie, słodycze. Ja myślałam o piórniku z pełnym wyposażeniem, różowy dla dziewczynki, a drugi niebieski. Od 8 do 16 w szkole. Dziś w szkole wyniki egzaminu próbnego, nieźle poszło, muszę się przyłożyć to może będę mogła poszczycić się terminem technik informatyk :) Po szkole miło, pojechałam do Tesco z rodzicami i wybrałam sobie buciki i cieplutkie kapcioszki, bo jestem wielkim zmarzluchem:) Wklejam je tutaj(jak się nie zabiję w nich, to będzie dobrze).
Buty są już na studniówkę, jeszcze potrzebuje jednej rzeczy, a mianowicie torebki, pasującej do ogółu.
Deichmann, 44 zł, przecena mi się trafiła!
A to te bamboszki, mięciusie i milusie, będą mnie witać po powrocie do domku.
Deichmann, około 36 zł.

To kolejny wynalazek dla zmarzluchów. Ogrzewacz do rąk. Wystarczy zgnieść metalową blaszkę znajdującą się wewnątrz, a uwalnia się substancja chemiczna i rozgrzewa się do 54 stopni na około 20 minut.
FM GROUP 7,90.