Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duduś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duduś. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 grudnia 2012

The big bang!

No to tego. Humor mam bardzo dobry, układ poloneza nie jest zmieniony, ostatni tydzień szkoły, Wigilia klasowa no i te kochane święęęta! Teraz ogarniam tą piosenkę i tańczę.

''The Big Big Bang
the reason I’m alive
When all the stars collide
in this Universe inside

The Big Big Bang''


 A jeden głupol co ode mnie wyszedł dopiero podpierniczył reklamy z Lidla od sąsiadów. Pozdro dla niego :*  Włosy wyszły takie o. I nie spodziewałam się takich, patrząc po tym, że miał być to jasny blond..ale cóż zbliżone do naturalnych. Najlepsze, że na głowie jak farbowałam miałam zielony kolor :)

Ten szczuras oglądał ze mną wczoraj "Z ust do ust" i "Licencję na miłość" na TVN na kolanach. Dobre filmy, polecam na nudne niedziele jeśli ktoś wczoraj nie miał okazji popatrzeć. Polecam wczorajszy drink z sokiem pomidorowym i Michałki Zamkowe. Szlag trafił przez chwile zdrowe odżywianie, ale obiecuję poprawę. Jezu jak ja się "cieszę", że ten weekend tak szybko minął ;) Znów zaczynamy odliczanie do następnego. Zaczynam ogarnianie prezentów. Już mam wizję, dobry początek.


sobota, 15 grudnia 2012

Farbowanie

Hej!
Pofarbowałam włosy.Miało wyjść inny kolor niż na opakowaniu, ale nie ważne, włosy mi
odpoczną od jasnego blondu. Jutro może wstawię fotkę jak moja twarz będzie wyjściowa, dziś nie wyglądam, jak to w soboty :D Jutro kolejna próba na 14, poloneza, nie wiem czemu, ale czas odliczam:D Dziś wzięłam się za książkę The Pretty Liars: Uwikłane, zamierzam przebrnąć przez nią, tylko pomijając fakt, że jestem taka genialna i zaczynam od ostatniej części ! Poszłabym na jakiś spacer. Może wieczorem, ma być w Pile Audiofeels. Zamierzam się żeby pójść na jakieś solarium, żeby trochę kolorków nabrać do stycznia.

Spójrz na swojego kota, teraz na mnie , jeszcze raz na niego i na mnie. Szkoda, że nie jest mną...siedzę na lodówce ;>

piątek, 7 grudnia 2012

Mikołajki

Wczoraj były Mikołajki, trochę upominków, wizyta na PWSZ na targach pracy i granie w Call Of Duty 2 na  ostatnich specjalizacjach . Zbliżają się święta, co prawda w gimnazjum był większy klimat z nimi związany. W szkole co chwile leciały chociażby  "Last Christmas" i "All I want for Christmas". Najbardziej się cieszę ze śniegu, choć mróz bardzo szczypie w nos . Największa satysfakcja wczoraj to udana poprawa, od razu odczułam ulgę-oceny proponowane są już wystawiane.

Planujemy z klasą Wigilie klasowa. Nasza ostatnia..Trzeba ją dobrze uczcić .Jutro pierwsza próba do Poloneza na sali gimnastycznej do tego taki gratis, bo na 9. Kolejna sobota w szkole z rzędu. Mimo to się bardzo cieszę. Czuję się trochę przybita, ale to minie już jutro jak z Łukaszem potańczymy w jego byłej szkole i mojej (jeszcze) aktualnej:).

Naszyjnik od chłopaka(bardzo śliczny, podoba mi się), zdjęcia Dudusia i prezent ode mnie dla chłopaka i dla mnie.

Duduś lubi bardzo obserwować z okna, teraz na tle śniegu :)
To nie babeczka, to świeczka z Rossmanna( już mam zadanie specjalne żeby taką upiec)i duuuuża czekolada, żel pod prysznic Kwiat Wiśni i czekoladowy Gwiazdorek.
A TU bilety do kina, trzeba będzie wybrać seans. Polecacie coś? Może troche poczekamy to coś nowego wprowadzą :)

 Jaaa xD





poniedziałek, 12 listopada 2012

DIY

Hej Wam!
Dziś eksperyment..Ciasto z mikrofali. Skąd pomysł? Na angielskim zaczęliśmy dział o żywności-oczywiście ślinka leciała na samą myśl o jedzeniu, gdzie wszyscy w klasie głodni. W książce były przeróżne przepisy, w tym właśnie ciasto z kubka :) Próbowałyście kiedyś? Jak Wam smakowało?

Oto przepis:

  4 łyżki mąki
3 łyżki cukru
2 łyżki kakao
pół łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki mleka
3 łyżki oleju
jajko

Mąkę, cukier, kakao i proszek wymieszać razem.
Wbić jajko.
Dolać mleko, olej i wymieszać.
Bierzemy 2 kubki, ciasto dzielimy na dwie części i przelewamy.
Ustawić moc mikrofalówki na najwyższą i piec osobno przez ok.3min.
Polecam wziąć większą szklankę żeby masa się nie wylała na mikrofalę. Jeśli nie chceci dajcie mniej kakao-nie będzie takie gorszkie i udekorujcie jakąś bitą śmietaną czy kremem, ja akurat nie miałam nic pod ręką. Przepis jest dla 2 osób także smacznego! 
Mój Duduś bardzo lubi się tu wylegiwać. W ogóle z niego taki leniuszek :)

A to już ulubiony lakier z Wibo. Szybko schnie i długo pozostaje na paznokciach.

Mała wiadomość na koniec-kupiłam wreszcie sukienke na 100dniówkę, uff! Teraz dodatki..Jakie najlepsze do czerwonej sukienki? Myślałam o ecru albo chabrowy, mój ulubiony kolor <3 Lecę oglądać "Julię" na www.julia.tvn.pl :) Papaaa:*

poniedziałek, 22 października 2012

Pierwszy

Hejka wszystkim :) 
Już od dawna miałam zamiar stworzyć bloga na którym będę dzielić się swoim życiem, poglądami, kosmetykami, dodatkami i wszystkimi bibelotami, które my kobiety uwielbiamy, a których faceci mogą nie rozumieć! Mimo wszystko wiem, że ich w pewien sposób ciekawią.. Aktualnie siedzę przed monitorem komputera, mam odpalonego facebooka i popijajam moją ulubioną kawkę z mlekiem. Mam wiele pomysłów o czym tu bym mogła pisać, m.in recenzje moich ulubionych kosmetyków. Na początek może zacznę od ulubionego perfumu, który już jest na wykończeniu, ale gdy się nim dziś spryskałam do szkoły, polepszył mi się humor i przypomniały mi się miłe wspomnienia z samych początków mojego związku.  Ile zapach może wnieść w życie.


Mowa o In Bloom by Reese Witherspoon kupionego już z 3 lata temu na święta :)

Opis produktu: Wyjątkowy zapach od Reese Witherspoon uzupełnia kobiecą sztukę uwodzenia. Pełen namiętności i elegancji. Kusi zmysły bukietem gardenii i szlachetnych kwiatów, otulonych nutami ambry, drewna i brzoskwiniowej herbaty.


Nuty zapachowe:
Nuty głowy: brzoskwinia, herbata, trawa
Nuty serca: gardenia, magnolia, jaśmin
Nuty bazy: nuty kwiatowe, ambra, kaszmir, drewno kaszmirowe




Uważam, że perfum ma nieziemski, przyjemny, kobiecy zapach, który na długo utrzymuje się na mojej skórze (użyłam go rano o 9, jest 18 i nadal mogę się nim nacieszyć co jest sukcesem dla perfumu). Cena jest napewno warta produktu. Osobiście kupiłam go za około 100 zł, ale na allegro widzę go już w cenach 30 zl :) Zastanawiam się czy jeszcze go kupię, ze względu na sentyment i jakość perfumu :)

Takie moje wakacyjne jeszcze zdjęcie;)
A tutaj mój kotek Duduś diabełek!

Piszcie, chętnie wysłucham Waszych uwag i rad dotyczących bloggowania i dodania nowych wpisów! :*