wtorek, 20 stycznia 2015

Książki

 Hej!
Znów zrobiłam sobie przerwę od blogowania. Do tego w tej chwili powinnam się uczyć, jednak zrobiłam już zdjęcia do tego wpisu, więc nie oprę się pokusie skomentowania kilku książek z trylogii, które wchodzą w skład tak zwanej "serii kwiatowej", której autorką jest Katarzyna Michalak.
Szczerze mówiąc w mojej biblioteczce nie posiadam zbyt wielu książek. Te, które są widoczne na zdjęciach podarowali mi rodzice mojego chłopaka w prezencie pod choinkę. To był strzał w dziesiątkę.
Ucieszyłam się ponieważ na następny dzień musiałam się pakować w drogę do dziadków, która trwała prawie pięć godzin, a nie chciałam spędzać podróży bezsensownie spoglądając przez okno. Nie pominę faktu, że niezbyt dobrze znoszę jazdę samochodem na takie dystanse.






Pomimo moich ekscesów z komunikacją były to jak najbardziej przyjemnie spędzone chwile z pierwszą częścią, która nosi tytuł "Ogród Kamili". Pakowałam się rano na szybko i nawet nie sprawdziłam, która to część serii, ale trafiłam w dziesiątkę! Cieszyłam się ponieważ chciałam zachować pewną chronologię wydarzeń zawartą w tych książkach.  Oprócz lektury w samochodzie przez cały mój pobyt u dziadków siedziałam zaszyta w fotelu i zagłębiałam się w historie jakie nam chciała przekazać pani Katarzyna. Oczywiście robiłam sobie przerwy na powrót do rzeczywistości, rozmowy z rodziną i jak najbardziej na kolację wigilijną. Nie pominę faktu, że gdy tylko zamykałam książkę, to spoglądałam na przepiękną okładkę. Jest ona wykonana w ślicznym stylu, a dziewczyna, która jest ukazana to nikt inny jak tytułowa Kamila. Myślę, że głównym czynnikiem dlaczego polubiłam tę książkę jest to, że utożsamiam się z autorką. Jest ona typową marzycielką, która ucieka w świat marzeń, kocha kwiaty, a jej motywem przewodnim w życiu jest miłość. Nie będę opowiadała o książce, bo zdradzę zbyt dużo tajemnic, a najciekawsze jest właśnie ich odkrywanie. Cieszę się, że Kamila mogła spełnić swoje największe marzenie. Tylko nawet w książce nie jest do końca tak różowo. Dziewczyna musi wyjść ze świata marzeń i zmierzyć się ze światem realnym by doświadczyć na własnej skórze ile sytuacji niekoniecznie przyjemnych przygotował jej los. Odkryje niejedną tajemnicę..


"Zacisze Gosi" jako kolejna część serii z tytułową Gosią na okładce (od razu możemy sobie zobrazować postać tej bohaterki) również mnie zaciekawiła ponieważ poprzednia część "Ogród Kamili" posiadała zbyt wiele pytań na które nie znalazłam odpowiedzi. Na szczęście odpowiedź odnalazła się w tej książce. Co mogę więcej napisać Kamila poznaje w tej części swoje sąsiadki: Gosię i Jankę, a na samym końcu Julię i wszystkie mają swoje historie. Możemy wczuć się w postacie i razem z nimi przeżywać na własnej skórze smutek, radość i niepokój.


Ostatnią część "Przystań Julii" pochłonęłam w około dwa dni. Był weekend, a ja chciałam się koniecznie dowiedzieć jak skończy się ta cała seria i czy Julii się poszczęści, bo jej wątek najbardziej mi się spodobał. Fragment książki zawarty na okładce:

"[...] Zakończyła: "Byłeś moją pierwszą miłością i nigdy nie przestałam Cię kochać", po czym nie czytając listu, wcisnęła "kasuj" i... raczej wcisnęłaby, bo w tym momencie Beza pacnęła ją łapką w rękę."

Julia wysłała ten list i tylko czekałam aż ta sytuacja się wyjaśni. Żyłam tym, czy odbiorca odpisze, odezwie się czy może nie zwróci uwagi na tej mail i wątek pójdzie w inną stronę. Oprócz wątku Julii ciekawe są momenty z życia Gosi i  Kamili. Niejednym nas zaskoczą!


Oczywiście polecam Wam jak najbardziej te książki. Można się trochę oderwać od świata rzeczywistego i tej zimowej szarugi pod ciepłym kocem. O ile to za oknem można nazwać zimą-nie ma ani grama śniegu. Osobiście będę się rozglądać jeszcze za kolejnymi wytworami tej autorki, ale myślę, że do tych jeszcze nie raz  powrócę. Polubiłam te dziewczyny i całą serię kwiatową! Dziewczyny, nie ma nic lepszego niż czytać książki, zamiast uczyć się do zaliczeń na studiach :-)

Pozdrawiam!

1 komentarz:

Będę bardzo wdzięczna za Twój komentarz <3