Hej!
Tak wiem, sesja się zbliża, czas nauki i tak dalej, ale jakaś rozrywka musi być. Chociażby na rozluźnienie i oczyszenie umysłu od niektórych (nie)potrzebnych w niczym przedmiotach. Ostatnio powykańczały mi się moje zapasy kosmetyków, więc złożyłam zamówienie. O dziwo wszystko skończyło się w tym samym czasie. Bardzo wyczekiwałam aż dostanę te perełki w swoje ręce, tym bardziej, że naczytałam się pozytywnych opinii na ich temat na wizażu.
1.FM Group, Make Up, Puder bambusowy
- stworzony na bazie ekstraktów roślinnych i naturalnych olejów oraz witaminy E,
- ekstrakt z bambusa doskonale matuje i wygładza skórę, a dzięki zawartości krzemionki optycznie zmniejsza zmarszczki i rozświetla cerę,
- bogaty w NNKT olej z bawełny odżywia skórę oraz przywraca jej elastyczność,
- ekstrakt z alg o właściwościach nawilżających poprawia kondycję skóry,
- naturalny olej z ostropestu i witamina E chronią skórę przed wolnymi rodnikami i szkodliwym działaniem promieni słonecznych,
- odpowiedni do każdego rodzaju skóry,
- w wygodnej kasetce z lusterkiem i gąbeczką.
Skład: Bambusa Arundinacea Stem Extract, Mica, Caprylic/Capric Triglyceride, Isodecyl Neopentanoate, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Cyclopentasiloxane, Algae Extract, Silybum Marianum Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum,
Cena: 29,90zł / 6,4g
Uwielbiam testować nowe rzeczy, a takiego pudru jeszcze nie miałam w swoich rękach. Pomimo swojego białego koloru jest on pudrem transparentym i świetnie wtapia się w każdy odcień skóry.
Podoba mi się, że posiada lusterko co jest bardzo praktyczne w poprawkach makijażu w ciągu dnia. Do tego jest również dołączona czarna gąbeczka, którą nakładam odpowiednią ilość kosmetyku. Świetnie matuje moją świecącą się cerę i długo utrzymuje się na twarzy. Ma ładny zapach, a na wierzchu można zauważyć wytłoczoną gałązkę bambusa.
2. FM Group, Make Up, Covering Effect Advanced Foundation (Podkład kryjący)
Kolejny produkt, który porwałam. Jednak na temat tego fluidu nie będę się rozpisywać, bo robiłam już osobną recenzję. Obecnie zmieniły się opakowania do tych podkładów i według mnie wyglądają o wiele lepiej niż te poprzednie(po lewej). Głównie dlatego umieszczam ich zdjęcie żeby pokazać to porównanie. Na zdjęciu dwa różne odcienie.
3. Podwójne cienie FM Group Blur Burgundy
Jestem posiadaczką ni to niebieskich ni zielonych oczu, więc pomyślałam, że te odcienie będą dobrze ze mną współgrały. Maja kolor burgundowo-różowy. Na wewnętrzną część powieki nakładam jasny odcień, a na zewnętrzną ten ciemniejszy. Kiedyś wyczytałam, że tak się maluje oczy jeśli są one osadzone blisko siebie, aby optycznie je oddalić. Cienie są dobrze napigmentowane i nadają się do zrobienia makijażu "smoky eyes".
Ok, ja lecę, może trochę poudaję, że się uczę, bo trochę mnie przerasta to co mam do ogarnięcia na przyszły tydzień, a potem się zaczyna sesja i będą dwa egzaminy, chyba, że zaliczenia mi nie pójdą (tfu, tfu) to jeszcze w gratisie będę musiała je poprawiać. Szczerze to nie wiem jak to zrobię, chyba będę musiała mieć szczególną motywację, żeby uczyć się wszystkiego czego się nie nauczyłam w trakcie roku akademickiego. Powodzenia dla mnie. Już tak bardziej pozytywnie to życzę wszystkim miłego wieczorku i jeszcze milszej nauki, bo teoretycznie w końcu nikt nas nie zmusza do studiowania!
Dobranoc!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Będę bardzo wdzięczna za Twój komentarz <3