wtorek, 11 listopada 2014

11 listopada

Wczoraj byłam u kuzynki i robiłyśmy recenzje słodyczy na jej bloga. Było dużo śmiechu i jedzenia, które testowałyśmy ze sklepu "Coś Słodkiego" sprowadzającego słodycze z USA. Do domu wróciłam dosyć późno. Ostatnie dni lecą tak szybko i ciągle mam wrażenie, że jest niedziela. Już jutro powrót na uczelnie za czym idzie dzisiejsze odrabianie zadań i nauka. A idzie jak po grudzie. W międzyczasie podjadam pyszne rogale marcińskie z różaną marmoladą upieczone przez moją mamę, plus do tego na zmianę kawa i herbata.  Spodobały mi się takie proste zdjęcia na białym tle, co być może będę praktykować dalej na blogu.

Wspomagacze na niezbyt piękną pogodę na zewnątrz:






Niedawno pożyczyłam tę książkę od siostry mojego chłopaka. Podobno jest lekka i szybko ją się czyta. Na razie przeczytałam zbyt mało żeby ją opisać, ale zaczyna się ciekawie. Oglądałam z resztą film pierwszej części "Diabeł ubiera się u Prady" z Anne Hathaway i miałam pozytywne odczucia dlatego postanowiłam się za nią wziąć.


A jak Wam mija długi weekend? Wypoczęliście? 

Pozdrawiam, Ewa!

2 komentarze:

  1. Tyle czekałam na wpis aż w końcu się doczekałam i to nie jeden ale aż trzy, super! :D

    OdpowiedzUsuń

Będę bardzo wdzięczna za Twój komentarz <3