Wracam dziś do Was jako ruda Ewka, ponieważ będąc dziś z mamą na zakupach w Rossmannie kupiłam hennę i po wypiciu kawy z mamą i zjedzeniu pysznej czekolady Oreo zabrałam się za nią! Czuję się inaczej ze sobą, ale jak najbardziej na plus. Trochę nie złapało wszystkich włosów, ale co tam. Mała zmiana, ale jak cieszy! Kusi mnie żeby pofarbować się na ten kolor!
Oprócz tego czytałam dziś Haruki Murakami "Sputnik Sweetheart" wczoraj wypożyczony i za chwilę pójdę oddać się lekturze o ile internet mnie nie wciągnie jak to zwykle bywa..
Teraz dodam zdjęcia z dzisiejszych wygłupów z moją kuzynką. Miałyśmy mały salon piękności na dobry początek weekendu. Pomalowałam ją, zrobiłyśmy sobie małą sesję, było bardzo zabawnie i miło spędziłam czas!
My 6 lat wcześniej (lipiec, 2008):



.jpg)
Witamy ponownie! :D
OdpowiedzUsuńHejka! :D
UsuńDelia to fajna marka :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz próbowałam farbować używając firmy Delia bez czytania recenzji, ale efekt mi się podoba :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńHahaha ale się zmieniłyśmy :D
OdpowiedzUsuńNie do poznania :>
Usuń