Dziś eksperyment..Ciasto z mikrofali. Skąd pomysł? Na angielskim zaczęliśmy dział o żywności-oczywiście ślinka leciała na samą myśl o jedzeniu, gdzie wszyscy w klasie głodni. W książce były przeróżne przepisy, w tym właśnie ciasto z kubka :) Próbowałyście kiedyś? Jak Wam smakowało?
Oto przepis:
3 łyżki cukru
2 łyżki kakao
pół łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki mleka
3 łyżki oleju
jajko
Mąkę, cukier, kakao i proszek wymieszać razem.
Wbić jajko.
Dolać mleko, olej i wymieszać.
Bierzemy 2 kubki, ciasto dzielimy na dwie części i przelewamy.
Ustawić moc mikrofalówki na najwyższą i piec osobno przez ok.3min.
Polecam wziąć większą szklankę żeby masa się nie wylała na mikrofalę. Jeśli nie chceci dajcie mniej kakao-nie będzie takie gorszkie i udekorujcie jakąś bitą śmietaną czy kremem, ja akurat nie miałam nic pod ręką. Przepis jest dla 2 osób także smacznego!
Mój Duduś bardzo lubi się tu wylegiwać. W ogóle z niego taki leniuszek :)
A to już ulubiony lakier z Wibo. Szybko schnie i długo pozostaje na paznokciach.
Mała wiadomość na koniec-kupiłam wreszcie sukienke na 100dniówkę, uff! Teraz dodatki..Jakie najlepsze do czerwonej sukienki? Myślałam o ecru albo chabrowy, mój ulubiony kolor <3 Lecę oglądać "Julię" na www.julia.tvn.pl :) Papaaa:*