sobota, 18 stycznia 2014

Pizza!

Hej. Dziś wstałam, a później przyjechał Łukasz. Dał mi moje zamówienie z Fm Group. Pyszne kawy, lakier Pure Natural, zapachowe patyczki o zapachu mandarynkowym, flamaster+balsam do ust, osuszacz do lakieru. Potem byliśmy na zakupach w Lidlu po potrzebne rzeczy do naszego obiadu i pojechaliśmy do niego. Gdy już przyjechaliśmy na miejsce zrobiliśmy sok i niedługo później zabraliśmy się za robienie pizzy! Dużo było z tym zamieszania, bo zrobiliśmy dwie pizze, więc trochę czasu nam to zajęło. Bardzo lubię przygotowywać różne ciekawe smakołyki w kuchni razem z nim. Miło mija wtedy czas:) Objadłam się niesamowicie. Nie wiem co ostatnio z tą pogodą ale co chwilę bym się kładła spać. Kawa w ogóle nie pomaga. Dziś czas szybko zleciał, a do domu wróciłam koło godziny 20.


"Baby, I don't know Why I love you so Maybe it's just the way That God made me this day"  


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będę bardzo wdzięczna za Twój komentarz <3